Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Do działu Aktualności

 

Nie ma kwestii ważniejszej

Polemika z Panią Minister Elżbietą Jakubiak

- szefem gabinetu prezydenta RP

 

Dnia 22 lutego br. w wywiadzie dla Radia Zet w odpowiedzi na pytanie o zmianę Konstytucji celem wzmocnienia ochrony życia od poczęcia powiedziała Pani:

"...Nowa debata o aborcji jest po prostu pewną ucieczką, a to nie chodzi tylko o to, żeby bez przerwy sprowadzać Polaków na manowce. Trzeba się zajmować Polską".

Ta krótka wypowiedź wstrząsnęła wieloma osobami szczerze zatroskanymi o los Polski, o los wszystkich Polaków, także tych jeszcze nienarodzonych.

Prosiły one o rzeczowe zaprezentowanie Pani Minister racji za wzmocnieniem, doprecyzowaniem ochrony życia człowieka w naszej Konstytucji poprzez uzupełnienie jej 38. artykułu o słowa "od momentu poczęcia do naturalnej śmierci".

 

Prawo do życia dla wszystkich

Tytuł mojej repliki zaczerpnąłem z wypowiedzi wielkiego amerykańskiego prezydenta Ronalda Reagana:

"Abraham Lincoln uważał, że nie moglibyśmy przetrwać jako wolny kraj, gdyby jedni ludzie mogli decydować, że inni nie dorastają do wolności i dlatego powinni być niewolnikami. Podobnie my nie możemy przetrwać jako wolny naród, gdy jedni ludzie mogą decydować, iż inni nie dorastają do tego, aby żyć i dlatego powinni być zabici przed narodzeniem lub nawet tuż po narodzeniu. Moja administracja oddana jest sprawie zachowania Ameryki jako wolnego kraju, a nie ma kwestii ważniejszej w tym aspekcie niż potwierdzenie transcendentnego prawa do życia wszystkich istot ludzkich, prawa bez którego wszelkie inne prawa nie mają żadnego znaczenia". (R. Reagan, "Abortion and the conscience of the nation", Thomas Nelson Publishers, New York 1984, s. 38).

Dnia 17 stycznia 1988 r. prezydent USA R. Reagan ogłosił "Proklamację", której dwa fragmenty przytaczam:

"Wszelkie dowody medyczne i naukowe coraz mocniej potwierdzają, że dziecko przed narodzeniem posiada podstawowe atrybuty osoby ludzkiej, że jest ono faktycznie osobą. Współczesna medycyna traktuje dzieci nienarodzone jako pacjentów (...).

Teraz przeto ja, Ronald Reagan, Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, na podstawie autorytetu przypadającego mi z mocy Konstytucji oraz prawa Stanów Zjednoczonych, niniejszym proklamuję i deklaruję niezbywalne człowieczeństwo każdego Amerykanina od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci oraz także proklamuję, decyduję i deklaruję, że zadbam o to, aby Konstytucja oraz prawa Stanów Zjednoczonych były wiernie egzekwowane dla ochrony amerykańskich nienarodzonych dzieci. Dla tego aktu, który jak szczerze wierzę, jest aktem sprawiedliwości gwarantowanej przez Konstytucję, wołam o rozważny osąd ludzkości i o miłosierną łaskę Wszechmocnego Boga". ("The Human Life Review", Winter 1988, Vol. XIV, No1.1988, p. 92-93).

 

Aborcja to zabójstwo nienarodzonego człowieka

Już prawie 20 lat temu słusznie prezydent USA R. Reagan napisał o człowieczeństwie każdego Amerykanina od poczęcia. Współczesna nauka, medycyna, nie ma wątpliwości, że życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia. Człowiekiem jest się od poczęcia - to fakt naukowy, medyczny, który powinien przyjąć każdy niezależnie od wyznawanego światopoglądu. Przerwanie ciąży, aborcja to przerwanie życia człowieka, mówiąc krótko: zabójstwo.

Aborcja w precyzyjnej terminologii oznacza zniszczenie życia człowieka w okresie od jego poczęcia do narodzenia. W USA czy też niektórych krajach UE dopuszczone jest prawnie zabijanie nawet dziewięciomiesięcznych rodzących się dzieci. Dodam, że różne są procedury medyczne stosowane w pozbawianiu życia nienarodzonego człowieka; nie znam żadnej, w której znieczulano by poczęte dziecko przed wykonaniem na nim swoistej kary śmierci...

 

Straszna klęska narodowa, największa tragedia naszego społeczeństwa

Dnia 27 kwietnia 1956 r., w warunkach komunistycznej dyktatury, ludzie "wprowadzeni" do polskiego Sejmu przez ludobójcę Stalina przegłosowali ustawę zezwalającą na zabijanie poczętych dzieci. Ta zbrodnicza, narzucona Polsce ustawa aborcyjna obowiązywała aż do 7 stycznia 1993 roku. W wyniku tej ustawy zabito ponad 20 milionów polskich poczętych dzieci. Przypomnę: w najstraszliwszej w dziejach Polski II wojnie światowej zginęło około 6 milionów polskich obywateli.

Tytuł tego rozdziału zaczerpnąłem z wypowiedzi Prymasa Tysiąclecia ks. kard. Stefana Wyszyńskiego i ówczesnego metropolity krakowskiego ks. kard. Karola Wojtyły. Poniżej przytoczę obie.

 

Prymas Tysiąclecia - ks. kard. S. Wyszyński:

"Istną klęską w naszej Ojczyźnie są setki tysięcy istot pozbawionych życia przed urodzeniem. Zew krwi pomordowanych niemowląt, jak za czasów Heroda, woła do Pana Zastępów! Bóg upomni się za tymi, których powołał do życia, a których życie zostało skrócone tak, iż nie ujrzeli światła dziennego. To jest straszna klęska narodowa" (Jasna Góra, 2 maja 1977 r.).

 

Metropolita krakowski - ks. kard. K. Wojtyła:

"Myślę, że największą tragedią naszego społeczeństwa, naszego narodu, jest śmierć ludzi, którzy się jeszcze nie narodzili: poczętych i nienarodzonych. I nie wiem, czym zapłacimy wobec historii za tę straszliwą zbrodnię. Ale jest rzeczą oczywistą, że to nie może minąć bez konsekwencji" (Kraków, 10 lutego 1974 r.).

Niech mi wolno będzie w tym miejscu przytoczyć opinię Związku Ortodoksyjnych Rabinów Stanów Zjednoczonych i Kanady, którą wyrazili w swym liście (z dnia 23.01.2005 r.) do prezydenta RP w związku z uroczystościami 60-lecia wyzwolenia hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz: "aborcja to destrukcja ludzkiego życia dalece przewyższająca tę, jaką zgotowali naziści" (cyt. za KAI).

 

Aborcja - hitlerowska metoda niszczenia Polski w czasie II wojny światowej

Śmiertelni wrogowie Polski wykorzystali "spędzanie płodu" i antykoncepcję jako strategiczną, długofalową metodę niszczenia Narodu Polskiego.

Po raz pierwszy w polskiej historii "zezwolono" w sensie prawnym na zabijanie polskich nienarodzonych dzieci 9 marca 1943 roku. Uczynił to okupant hitlerowski, wydając zbrodniczy "Verordung" (tj. rozporządzenie). Niemcy w tym samym "Verordung" podnieśli karę za zabicie niemieckiego nienarodzonego dziecka do kary śmierci włącznie...

Przytoczę fragment hitlerowskiego dokumentu Rassenpolitisches Amt, Reichleitung z dnia 25 listopada 1939 roku: "Wszystkie środki, które służą ograniczeniom rozrodczości, powinny być tolerowane albo popierane. Spędzenie płodu musi być na pozostałym obszarze Polski niekaralne. Środki służące do spędzania płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji" (cyt. za: "Zeszyty Oświęcimskie" nr 2/1958).

Trzeba w tym miejscu przypomnieć też wypowiedź Martina Bormanna - hitlerowskiego zbrodniarza wojennego, szefa kancelarii Adolfa Hitlera i faktycznego szefa NSDAP:

"...obowiązkiem Słowian jest pracować dla nas. Płodność Słowian jest niepożądana. Niech używają prezerwatyw albo robią skrobanki - im więcej, tym lepiej. Oświata jest niebezpieczna" (cyt. za: J. Heydecker, J. Leeb, "Trzecia Rzesza w świetle Norymbergii - bilans tysiąclecia", Książka i Wiedza, Warszawa 1979, s. 391).

 

Ustawa aborcyjna z 27 kwietnia 1956 roku realizacją dyrektywy Lenina, instrukcji NKWD

Po zakończeniu II wojny światowej hitlerowskie rozporządzenia utraciły swą "prawną" moc. Nadszedł okres kolejnego, tym razem komunistycznego, zniewolenia i ponownej skrytobójczej wojny z polskimi nienarodzonymi dziećmi.

Sowieccy okupanci - NKWD - już w 1945 r. planowali niszczenie Polski drogą zabijania polskich dzieci nienarodzonych. Napisał o tym prof. dr hab. med. Antoni Chrościcki, wspominając epizod z aresztowania jego żony, Emilii Paderewskiej-Chrościckiej, łączniczki AK. Żona była zmuszona do sprzątania pomieszczeń biurowych NKWD w Otwocku: "...w pokoju dowódcy oddziału natrafiła na instrukcję pisaną po polsku i po rosyjsku. Dotyczyła ona postępowania z Polakami. Była tam mowa o popieraniu aborcji, rozwodów, demoralizacji młodzieży, zwalczaniu religii i werbowaniu donosicieli..." (A. Chrościcki, "Matka tysiąca dzieci", Pelta W. Chojnacki, Warszawa 2001, s. 40).

Zniewalający Polskę Sowieci i będący na ich usługach komuniści polscy dążyli do wprowadzenia legalizacji tzw. przerywania ciąży; chcieli zrealizować w PRL dyrektywę komunistycznego ludobójcy Włodzimierza I. Lenina:

"(...) domagać się bezwarunkowego zniesienia wszystkich ustaw ścigających sztuczne poronienia" (W. Lenin, "Klasa robotnicza a neomaltuzjanizm", w: W. Lenin, "Dzieła", Warszawa, "Książka i Wiedza" 1950, t. 19, s. 321).

Dnia 27 kwietnia 1956 r., w warunkach komunistycznego terroru, narzucono Polsce ustawę aborcyjną "dopuszczającą" zabijanie poczętych dzieci.

Dodam, że to w Związku Sowieckim zalegalizowano zbrodnię aborcji już w 1920 roku... Była to pierwsza "legalizacja" aborcji w Europie XX wieku.

 

Potrzeba wzmocnienia, doprecyzowania konstytucyjnej ochrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci

 

Aktualna sytuacja

W obecnie obowiązującej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, uchwalonej w 1997 r., art. 38 ma brzmienie:

"Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia".

Jest zatem ochrona życia każdego człowieka, a więc narodzonego i nienarodzonego, oczywiście także chorego, niepełnosprawnego czy w podeszłym wieku.

Współczesna nauka, medycyna, jednoznacznie stwierdza, że życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia, a więc jest ono chronione naszą ustawą zasadniczą.

Życie człowieka od poczęcia chroni ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. "O planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży"; w jej art. 1 jest zapis:

"Każda istota ludzka ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia".

Niestety, ustawa ta "dopuszcza" cztery wyjątki bezkarnego pozbawienia życia poczętego dziecka. Obowiązująca ustawa, uchwalona na początku III Rzeczypospolitej, nie była politycznym kompromisem między obrońcami życia i ich reprezentantami w polskim parlamencie a siłami wrogimi życiu: skrajną lewicą i skrajnymi liberałami. Zawsze prawica i centroprawica postulowały pełną - bez wyjątków - ochronę życia każdego poczętego dziecka. Osiągnięty w 1993 roku stan prawny nie był żadnym kompromisem między siłami wrogimi życiu i obrońcami życia, lecz wynikiem ostrej politycznej batalii o fundamentalną wartość: ochronę życia człowieka.

Skrajni postkomuniści 30 sierpnia 1996 r. w lewicowym parlamencie przegłosowali nowelizację tej ustawy, "zezwalającą" - praktycznie bez żadnych ograniczeń - zabijać poczęte dzieci do 12. tygodnia ich życia. W następnym roku (28 maja) Trybunał Konstytucyjny uznał tę nowelizację za sprzeczną z Konstytucją i w praktyce przywrócił działanie ustawy z 7 stycznia 1993 roku.

 

Zagrożenie wewnętrzne

Obowiązująca od 1993 r. ustawa chroniąca życie poczętych dzieci jest nieustannie atakowana - z różnym nasileniem - przez skrajne środowiska postkomunistyczne i liberalne. Media krajowe - jak do tej pory - generalnie niechętnie odnoszą się do prawnej ochrony życia, a media zagraniczne niekiedy wręcz agresywnie atakują Polskę za ochronę prawną nienarodzonych.

Jeszcze w lutym 2005 r. została w Sejmie przeprowadzona przez SLD próba pozbawienia ochrony życia poczętych dzieci i wprowadzenia "swobody" zabijania nienarodzonych do 6. miesiąca ich życia, a także legalizacji aborcji u nieletnich dziewcząt bez zgody rodziców. Dzięki niezwykłej mobilizacji szerokich środowisk pro-life już w pierwszym głosowaniu w Sejmie udało się zablokować ten zbrodniczy projekt legislacyjny. Obecnie w parlamencie mamy w zdecydowanej mniejszości lewicę i skrajnych liberałów, ale jaki będzie skład naszego parlamentu za cztery czy osiem i dwanaście lat? Przegłosowanie ustawy wymaga tylko zwykłej większości. Czy problem ochrony tak podstawowej wartości, jaką jest życie człowieka, ma być - po każdych wyborach - przedmiotem rozgrywek politycznych?

Aktualny zapis artykułu naszej Konstytucji oraz obecny "profil polityczny" Trybunału Konstytucyjnego wydają się zapewniać stabilność dotychczasowej ochrony prawnej życia dziecka poczętego. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podlegają okresowej rotacji, są wybierani i nie wiemy, jaki skład uzyska Trybunał Konstytucyjny za 8-15 lat. Trybunał Konstytucyjny ma ogromną władzę; jego decyzje co do ustaw są ostateczne, nikt i nic nie może dzisiaj zanegować decyzji tego gremium złożonego z 15 osób. Jedynym czynnikiem ograniczającym tę niezwykłą wprost władzę Trybunału Konstytucyjnego, w sensie wydawania opinii oraz interpretacji, jest maksymalne doprecyzowanie odpowiednich artykułów Konstytucji. Jak wielkie zagrożenie dla całego porządku prawnego w państwie może stwarzać "dowolność" interpretacji prawa przez najwyższą władzę sądowniczą, ilustrują trzy podane poniżej wyroki, których skutki doprowadziły do ludobójstwa.

Dnia 6 marca 1857 r. Sąd Najwyższy Ameryki orzekł, że konstytucja amerykańska w sensie ochrony prawa do życia, godności, nie odnosi się do Murzynów. Zostali oni pozbawieni ochrony prawnej decyzją Sądu Najwyższego. Z historii wiemy, że Murzynów można było sprzedawać, zabijać, wykorzystywać do niewolniczej pracy. Druga decyzja - ogromnie tragiczna i rzadko się o niej mówi, ale trzeba ją przypomnieć. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci zbrodnią holokaustu dokonaną na narodzie żydowskim. Zapominamy o tym, że tak naprawdę "legalizację" tej zbrodni zatwierdził - pod naciskiem hitlerowców - Sąd Najwyższy Trzeciej Rzeszy, który w 1936 r. przyjął orzeczenie, że Żydzi to wprawdzie odrębna rasa, ale nie ludzie w sensie prawnym. Ta skrajnie rasistowska decyzja sędziów miała tragiczne, ludobójcze konsekwencje. Bo jeżeli o określonej grupie ludzi powiedziano, że to "nie ludzie" - to "można" ich było mordować. I trzecia decyzja ludobójcza, która niestety do tej pory "obowiązuje". Dnia 22 stycznia 1973 r. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał orzeczenie, że prawna ochrona życia, którą się cieszy każdy Amerykanin, nie obejmuje życia człowieka przed narodzeniem. W Ameryce - najbogatszym kraju świata - do dzisiaj zgodnie z "prawem" zabijane są poczęte dzieci do dziewiątego miesiąca ciąży. O tej zbrodni zadecydowało dziewięciu członków Sądu Najwyższego USA, interpretując tak skrajnie niesprawiedliwie konstytucję Stanów Zjednoczonych. Te tragiczne, zbrodnicze w swych skutkach decyzje, podjęte w innych krajach przez "elitarne" najwyższe gremia prawników niech będą dla nas ostrzeżeniem...

 

Zagrożenia zewnętrzne

Polska, jako członek ważnych organizacji, podlega wpływom, niekiedy wręcz decyzjom, takich gremiów międzynarodowych, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych i Unia Europejska.

Aktualnie zarówno ONZ, jak i UE prowadzą politykę jednoznacznie wrogą życiu. Dnia 2 lipca 2003 r. Parlament Europejski uchwalił rezolucję wzywającą do wprowadzenia legalizacji aborcji - zabijania dzieci nienarodzonych. Starsi obrońcy życia pamiętają, jak dramatyczną walkę stoczyli zwolennicy cywilizacji życia - na czele ze Stolicą Apostolską kierowaną przez Sługę Bożego Jana Pawła II - aby na ONZ-owskiej Konferencji Ludnościowej w Kairze w 1994 r. zablokować rekomendacje zmierzające do legalizacji zbrodni aborcji we wszystkich krajach członkowskich ONZ.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że skrajnie liberalne kręgi UE atakują życie zarówno u jego początku, propagując "aborcję", jak i u jego końca, upowszechniając eutanazję. To, co się dzieje w niektórych krajach Unii Europejskiej, napełnia nas głębokim smutkiem. Na razie struktury europejskie nie mogą nam w sensie formalnym nic narzucić, jeśli chodzi o obronę życia człowieka. Ale to jest stan dzisiejszy. Nie wiemy, jaka będzie konstytucja UE, jak zmienią się regulacje prawne rządzące tą strukturą. Jednoznaczne zapisy w naszej Konstytucji nie będą stanowić 100 proc. gwarancji pełnej ochrony życia każdego obywatela Polski, w skrajnym, najniekorzystniejszym dla nas przypadku, ale z pewnością będą znacznie trudniejszą przeszkodą dla cywilizacji śmierci niż tylko zwykła ustawa.

Wiadomość z ostatniej chwili. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering w wywiadzie dla tygodnika "Niedziela" (18 lutego 2007 r.) na temat ewentualnej konstytucji europejskiej i ochrony życia powiedział: "Opowiadaliśmy się za ochroną życia i zdrowia w taki sposób, jak to jest ujęte w konstytucjach państw członkowskich oraz w Karcie Praw Podstawowych. Dlatego zawsze sprzeciwialiśmy się, aby aborcja stała się przedmiotem prawodawstwa unijnego. Jako katolik...". W tej wypowiedzi sprawa jest jasno postawiona: UE będzie honorować konstytucyjne zapisy, a ustawowe, a katolickie postulaty...?

To jeszcze jeden argument za wzmocnieniem ochrony życia człowieka w naszej Konstytucji.

 

Wielkie społeczne poparcie dla wzmocnienia konstytucyjnej ochrony życia poprzez nowelizację jej 38. artykułu

Na adres Marszałka Sejmu Marka Jurka do dnia 6 marca br. wpłynęły 13 983 listy za nowelizacją art. 38 Konstytucji, uzupełnieniem go o słowa "od momentu poczęcia do naturalnej śmierci", a tylko 6 (słownie: sześć) przeciw. Łącznie swe poparcie dla takiej nowelizacji Konstytucji swymi podpisami wyraziły 182 504 osoby, swój sprzeciw - tylko 1806.

Według ośrodka badania opinii publicznej w Polsce - PGB (badania z 24-28 lutego 2007 r.) za zapisaniem w Konstytucji prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci jest 52,4 proc. Polaków ("zdecydowanie tak" lub "raczej tak"), przeciw jest 33,3 proc. ("raczej nie", "zdecydowanie nie").

Oczywiście nowelizację Konstytucji celem wzmocnienia ochrony prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci popiera Episkopat Polski (por. komunikat z 338. Konferencji Episkopatu Polski z dnia 23 listopada 2006 r.) i Polska Federacja Ruchów Obrony Życia (por. Apel do Prezydenta i Parlamentarzystów z dnia 9 lutego 2007 r.).

Przepraszam za obszerne omówienie problemu, ale osoba piastująca tak odpowiedzialną funkcję w Gabinecie Prezydenta zasługuje na wyczerpujące, merytoryczne przedstawienie tej tak ważnej dla życia Narodu tematyki.

Ufam, że po lekturze tego tekstu Pani Minister opowie się za wzmocnieniem konstytucyjnej ochrony prawa do życia człowieka "od momentu poczęcia do naturalnej śmierci".

 

Kraków, 8 marca 2007 r.

 

Łączę wyrazy należnego szacunku

 

dr inż. Antoni Zięba,

prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka

 

 

 

Nasz Dziennik, piątek, 9 marca 2007, Nr 58 (2771)

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070309&id=po31.txt


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry