Powrót     Strona Główna Rodziny 
			Polskiej
Degustacja i kadzidełka

 

Degustacja i kadzidełka

 

 

Potrawy wegetariańskie

 

Pozytywny stosunek do tzw. degustacji potraw wegetariańskich oferowanych przez zwolenników religii wschodnich, ma wiele przyczyn. Tutaj chcielibyśmy zająć się jednym aspektem spożywania tych potraw - dylematem trapiącym chrześcijan - czy są jakieś powody, dla których powinien powstrzymywać się od udziału w kosztowaniu serwowanych na ulicach i rozmaitych konferencjach albo odczytach potraw, czy też spokojnie może degustować to "zdrowe" i ekologiczne jedzenie.

 

Dla jasności sytuacji, trzeba na początku uświadomić sobie, że degustowane potrawy są nie tylko wegetariańskie (co wynika z przyjmowania teorii reinkarnacji). Częstowanie nimi jest również sposobem zjednania sobie przychylności opinii społecznej, przypadkowych przechodniów czy zapraszanych na przeróżne spotkania osób. Rzeczą istotną, również dla samych krisznowców, jest wcześniejsze ofiarowanie tych potraw Krisznie.

 

Guru, lub osoba przez guru wyznaczona, ofiarowuje pokarmy Krisznie. Bożek ma swój własny talerzyk, z którego nikomu innemu nie wolno jeść. Z każdej przygotowywanej potrawy nakłada się na talerzyk po trochu i wszystko to ofiarowuje Krisznie. W ten sposób każda cząstka wegetariańskiego jedzenia jest święta, bo ofiarowana bogowi. Staje się jedynym pokarmem, jaki wyznawca Kriszny może przyjmować.

 

Hare Kriszna hare hare

 

Jedząc taki pokarm świadomie lub nie, oddaje się cześć bożkowi. Nazywa się to sankirtanem, czyli oddawaniem czci Krisznie. Nawet jedzenie pokarmów oferowanych przez wyznawców Kriszny tylko dlatego, że są smaczne, jest już oddawaniem jemu czci. Wprawdzie nieświadomym, ale krisznowcy uważają, że nawet nieświadome uczestnictwo w chwaleniu Kriszny jest zapisywane na konto osoby chwalącej. Mają nadzieję, że kiedyś to zasiane ziarenko wykiełkuje w postaci zwrócenia się tej osoby (która degustuje potrawy) w stronę Kriszny. Dlatego zalecają głośne śpiewanie mantr, aby ich moc zadziałała w osobach postronnych. Zapraszanie do darmowego spróbowania wegetariańskich pokarmów jest niczym innym, jak próbą włączenia większej ilości osób do chwalenia hinduskiego bożka.

Kadzidełka

Podobnie ma się rzecz z pachnącymi kadzidełkami. Są one również ofiarowane bożkowi, więc wąchanie ich wiąże się ze świadomym lub nieświadomym chwaleniem Kriszny. Zapach kadzidełek ma pomóc wyznawcom we wprowadzeniu się w szczególny stan umysłu sprzyjający medytacji. A przez medytację wyznawca ma osiągnąć świadomość Kriszny.

Wielkie wątpliwości rozwiane Pismem

Sprawą, która budzi wielkie wątpliwości wśród wyznawców Jezusa, jest spożywanie potraw oferowanych do degustacji przez Krisznowców oraz palenie kadzidełek np. dla poprawieniu w mieszkaniu zapachu. Czy Pismo Święte daje jakieś wskazówki?

Stary Testament

Wśród przepisów Prawa żydowskiego wiele było poświęconych czystym i nieczystym pokarmom. Za spożycie nieczystego, zabronionego jedzenia, karą było wyłączenie ze społeczności.

W Księdze Liczb czytamy o drastycznym wyroku wydanym przez Jahwe na Izraelitów, którzy dali namówić się Moabitkom na spożywanie ofiar składanym bożkom:

Gdy przebywali w Szittim, zaczął lud uprawiać nierząd z Moabitkami. One to nakłaniały lud do brania udziału w ofiarach składanych ich bożkom. Lud spożywał dary ofiarne i oddawał pokłon ich bogom. Izrael przylgnął do Baal-Peora, i gniew Pana zapłonął przeciw niemu. I rzekł Pan do Mojżesza: Zbierz wszystkich winnych przywódców ludu i powieś ich dla Pana wprost słońca, a wtedy odwróci się zapalczywość gniewu Pana od Izraela. Rozkazał więc Mojżesz sędziom Izraela: Zabijajcie każdego z waszych ludzi, którzy się przyłączyli do Baal-Peora. I oto przybył jeden z Izraelitów i przyprowadził Madianitkę do swoich braci przed oczami Mojżesza i całego zgromadzenia Izraelitów, którzy lamentowali u wejścia do Namiotu Spotkania. Ujrzawszy to kapłan Pinchas, syn Eleazara, syna Aarona, chwycił w rękę włócznię, opuścił zgromadzenie, poszedł za Izraelitą do komory namiotu i przebił ich obydwoje, mężczyznę Izraelitę i kobietę przez jej łono. I ustała plaga wśród Izraelitów. (Lb 25, 1-8)Przejmujące jest świadectwo męczeństwa wiernych Żydów, zawarte w Drugiej Księdze Machabejskiej, którzy odmówili udziału w pogańskich ucztach obrzędowych. (zob. 2 Mch 6-7) 

 

Nowy Testament

 

W dziejach Apostolskich czytamy o sporze, który miał miejsce podczas Soboru Jerozolimskiego. Dotyczył on kwestii, czy poganie, którzy uwierzyli w Jezusa, mają zachowywać przepisy prawa żydowskiego. Spór ostatecznie rozstrzygnięto następującym wyrokiem: Nie należy nakładać ciężarów na pogan, nawracających się do Boga, lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi.(Dz 15, 1-20)

Wprost sprawę spożywania mięsa ofiarowanego pogańskim bożkom porusza św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian:

Jeżeli chodzi o pokarmy składane bożkom w ofierze, to oczywiście wszyscy posiadamy wiedzę. Lecz wiedza wbija w pychę, miłość zaś buduje.(...) Zatem jeśli chodzi o spożywanie pokarmów, które już były bożkom złożone na ofiarę, wiemy dobrze, że nie ma na świecie ani żadnych bożków, ani żadnego boga, prócz Boga jedynego. A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie - jest zresztą mnóstwo takich bogów i panów dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. Lecz nie wszyscy mają wiedzę. Niektórzy jeszcze do tej pory spożywają pokarmy bożkom złożone, w przekonaniu, że chodzi o bożka, i w ten sposób kala się ich słabe sumienie. A przecież pokarm nie przybliży nas do Boga. Ani nie będziemy ubożsi, gdy przestaniemy jeść, ani też jedząc nie wzrośniemy w znaczenie. Baczcie jednak, aby to wasze prawo [do takiego postępowania] nie stało się dla słabych powodem do zgorszenia. Gdyby bowiem ujrzał ktoś ciebie, oświeconego wiedzą, jak zasiadasz do uczty bałwochwalczej, czyżby to nie skłoniło również kogoś słabego w sumieniu do spożywania ofiar składanych bożkom? I tak to właśnie wiedza twoja sprowadziłaby zgubę na słabego brata, za którego umarł Chrystus. W ten sposób grzesząc przeciwko braciom i rażąc ich słabe sumienia, grzeszycie przeciwko samemu Chrystusowi. (1 Kor 8, 1-13)

W rozdziale 10 nie pozostawia już Paweł Apostoł cienia wątpliwości, stwierdza wprost, że spożywanie ofiarowanych bożkom pokarmów jest oddawaniem czci demonom:

Strzeżcie się bałwochwalstwa! Mówię jak do ludzi rozsądnych. (...) Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom? Albo czy sam bożek jest czymś? Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego? Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje. Niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego! Tak więc wszystko, cokolwiek w jatce sprzedają, spożywajcie, niczego nie dociekając - dla spokoju sumienia. Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia. Jeżeli zaprosi was ktoś z niewierzących a wy zgodzicie się przyjść, jedzcie wszystko, co wam podadzą, nie pytając o nic - dla spokoju sumienia. A gdyby ktoś powiedział: To było złożone na ofiarę - nie jedzcie przez wzgląd na tego, który was ostrzegł, i z uwagi na sumienie... (1 Kor 10, 14-33)

 

W Apokalipsie św. Jana Apostoła w słowach skierowanych do Kościoła w Pergamonie słyszymy takie słowa:

Wiem, gdzie mieszkasz: tam, gdzie jest tron szatana, a trzymasz się mego imienia i wiary mojej się nie zaparłeś, nawet we dni Antypasa, wiernego świadka mojego, który został zabity u was, tam gdzie mieszka szatan. Ale mam nieco przeciw tobie, bo masz tam takich, co się trzymają nauki Balaama, który pouczył Balaka, jak podsunąć synom Izraela sposobność do grzechu przez spożycie ofiar składanych bożkom i uprawianie rozpusty. Tak i ty także masz takich, co się trzymają podobnie nauki nikolaitów. (Ap 2, 12-15)

Natomiast Kościołowi w Tiatyrze nakazuje:

To mówi Syn Boży: (...) Znam twoje czyny, miłość, wiarę, posługę i twoją wytrwałość, i czyny twoje ostatnie liczniejsze od pierwszych, ale mam przeciw tobie to, że pozwalasz działać niewieście Jezabel, która nazywa siebie prorokinią, a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom. Dałem jej czas, by się mogła nawrócić, a ona nie chce się odwrócić od swojej rozpusty. Oto rzucam ją na łoże boleści, a tych, co z nią cudzołożą - w wielkie utrapienie, jeśli od czynów jej się nie odwrócą; i dzieci jej porażę śmiercią... (Ap 2,18-25)

Kadzidło a kult wg Pisma

Palenie kadzidła jest oznaką kultu, oddawania czci bóstwu, okazania i przyznania się do zależności od niego. Kadzidła używano, aby pozyskać przychylność bóstw. Jednoznacznie rozumiane było i jest jako symbol uwielbienia bóstwa.

Stary Testament

W Starym Testamencie nawet sposób przygotowania kadzidła był dokładnie określony przez Prawo. Kadzidło było przeznaczone wyłącznie dla Boga. Surowo zabraniano robienia go dla osobistych celów. Za przekroczenie tego zakazu wyłączano ze społeczności Izraela:

Kadzidła w ten sposób przygotowanego nie będziecie robić dla siebie, gdyż jest ono dla Pana. Ktokolwiek by robił podobne, aby się rozkoszować Jego wonią, będzie wykluczony ze swego ludu.(Wj 30,22-38)

Palenie kadzidła było wyrazem czci, jaką darzyli Boga wierni Prawu Izraelici (por. Kpł 2,1). W Psalmie 141 czytamy: Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło... (Ps 141,2) Składane ofiary były  niejako okraszane unoszącym się do Boga dymem kadzidła.

 

Nowy Testament

W Nowym Testamencie znajdujemy wzmiankę o kadzidle już na początku Ewangelii Mateuszowej; przybywający do Dziecięcia Jezus Mędrcy, wśród darów ofiarowują Mu kadzidło, które symbolizuje Jego Bóstwo i jest uznaniem Boskiego pochodzenia Jezusa. (por. Mt 2)

W Apokalipsie znajdujemy słowa utożsamiające kadzidło i modlitwy (Ap 5,8; 8,3nn).

Kadzenie obcym bogom

Wiele jest w Piśmie św. miejsc gromiących palenie kadzidła bóstwom. Składanie, poprzez palenie kadzidła, czci obcym bóstwom stało się przewinieniem, które pobudza Boga do gniewu:

Kiedy po rozbiciu Edomitów wrócił Amazjasz, wprowadził bogów synów Seiru i ustanowił ich bogami dla siebie, oddając im pokłon i paląc kadzidło. Zapłonął wtedy gniew Pana na Amazjasza (...) (2 Krn 25,14nn)

 

W Księdze Jeremiasza czytamy: I wydam wyrok na nie za całą ich niegodziwość, iż opuścili Mnie, a palili kadzidło obcym bogom i hołd oddawali dziełom rąk swoich.(Jr 1,16)

(...)Tak mówi Pan: Oto sprowadzę na nich nieszczęście, którego nie będą mogli uniknąć; będą do Mnie wołali, ale ich nie wysłucham. Mogą pójść miasta judzkie i mieszkańcy Jerozolimy, by wzywać bogów, którym palili kadzidło; wcale ich jednak nie wysłuchają w czasie ich nieszczęścia. Bo ile masz miast, tyle też bogów, Judo! Ile ma ulic Jerozolima, tyle wznieśliście ołtarzy Hańbie, ołtarzy kadzielnych dla Baala. Ty zaś nie wstawiaj się za tym narodem i nie zanoś za niego błagalnych modłów, bo ich nie wysłucham, gdy będą do Mnie wołać w czasie nieszczęścia. Czego chce oblubienica moja w mym domu? Wypełniłaś swój plan przewrotny. Czy modlitwy i mięso ofiarne mogą odwrócić od ciebie twoje nieszczęście, tak że się kiedyś uradujesz? Zielonym drzewem oliwnym, zdobnym pięknymi owocami nazwał cię Pan. Na głos wielkiego szumu rozpalił się nad nim płomień i spłonęły jego gałęzie. Pan Zastępów, który cię zasadził, zawyrokował o twoim nieszczęściu na skutek przestępstwa domu Izraela i domu Judy; popełnili je na własną szkodę, drażniąc Mnie przez ofiarowanie kadzidła Baalowi.(Jr 11,11-17)

 

To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Oto sprowadzę klęskę na to miejsce, tak że każdemu, kto to usłyszy, zaszumi w uszach. Opuścili bowiem Mnie i zbezcześcili to miejsce, paląc kadzidła obcym bogom, których nie znali ani oni, ani ich przodkowie, ani królowie judzcy, i napełnili to miejsce krwią niewinnych. (Jr 19,3nn)

 

Czasy prześladowań

Chrześcijanie, żyjąc pośród pogan w czasie prześladowań, zmuszani byli do składania ofiar kadzielnych przed wizerunkiem cezarów i rzymskich bóstw. Było to jedno-znaczne z uznaniem boskiego charakteru panujących cezarów oraz z wyparciem się wiary w Jezusa jako jedynego Syna Bożego i jedynego Zbawiciela. Na przykład, za Domicjana, nakładający kadzidło musieli wypowiedzieć formułę: Moim panem jest cezar. Pogańskim Rzymianom wystarczyło przynajmniej zewnętrzne wyrażenie udziału w ofierze kadzielnej, nie interesowała ich wewnętrzna intencja. Odmowa zaś karana była śmiercią. Choć wystarczyło tylko zewnętrzne wyrażenie zgody na udział w kadzeniu, to większość chrześcijan z odrazą wzdrygała się na ten sposób ratowania życia i wybierała śmierć. Tak za odmowę udziału w ofierze kadzielnej większość chrześcijan, nie chcąc zdradzać Jezusa i wypierać się wiary w Niego, wybierała śmierć i trafiała na krzyż, na igrzyska jako pokarm dla dzikich zwierząt czy na inne męczarnie. Barwne opisy "Quo vadis" dostarczają aż nadto obrazów skutków tej odmowy.

Biblia a praktyka

Biblia oraz praktyka pierwszych chrześcijan jasno ukazują, czym jest udział w pogańskich ucztach z pokarmów i ofiary kadzielne. Mamy nadzieję, że to skrótowe naświetlenie sprawy ustrzeże przynajmniej niektórych chrześcijan od udziału w degustacji pokarmów będących kultycznymi ofiarami składanymi bóstwom (czego często nie są świadomi) oraz zniechęci do użytkowania kadzidełek poświęconych Krisznie i innym pogańskim czy nie pogańskim bożkom.

Robak

http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=2320

 


Powrót
|  Aktualności  |  Prawo do życia  |  Prawda historyczna  |  Nowy wymiar heroizmu  |  Kultura  | 
|  Oświadczenia  |  Zaproszenia  |  Głos Polonii  |  Fakty o UE  |  Antypolonizm  |  Globalizm  | 
|  Temat Miesiąca  |  Poznaj Prawdę  |  Bezrobocie  |  Listy  |  Program Rodziny Polskiej  | 
|  Wybory  |  Samorządy  |  Polecamy  | 
|  Przyroda polska  |  Humor  | 
|  Religia  |  Jan Paweł II  | 
do góry